🏠 W moim magicznym domku ;) ...

Archiwum: lipiec 2010

notki

Tata odszedł ...

Nie pisałam, bo co tu pisać , gdy ojciec walczy o życie a nam pozostaje rola obserwatora. I to niesamowite poczucie bezsilności.Choroba była zbyt zaawansowana zresztą miażdżyca jest niewyleczalna, na pewnych etapach można powstrzymać ale nie wyleczyć .Organizm zbyt wycieńczony, zbyt wiele operacji ...Byłam w domu,  o 2:00 w nocy już w piątek,  zadzwoniła pielęgniarka ze szpitala a potem przełąc... czytaj dalej