🏠 W moim magicznym domku ;) ...

cd. w skrocie.

Nie wiem dlaczego, pisze z komórki i nie wpisał mi się w całości poprzedni wpis. To postanowiłam kontynuować w kolejnym.

IMAG2485.jpg

Żeby byłoby śmiesznie, to mój rower nie miesci się do nowej windy i muszę go taszczyc aż na 5 piętro mojego wieżowca. :)

Na dłuższą metę nie da rady. :(

Piwnica też malutka nie pomiesci więc wykorzystalam jako garaż piwnice mieszkanka taty w starym bloku.

Musze przyznac że nikt tam nie zagladal latami i "syf" byl niesamowity. Z grubsza posprzątalam i założyłam światło.

IMAG2484.jpg

IMAG2483.jpg

Teraz tylko należy to pomieszczenie zrobić na błysk i będzie super .

Piwnica jest dobrze zabezpieczona ludzie trzymają tan swoje skarby, schodków tylko kilka i blisko czyli dla rowera akuratnie będzie. :)

Poza tym , co napisałam w poprzedniej notce , systematycznie chodze z mamą do parku na spacery. Najpierw do kawiarenki na lody a potem na długie spacery. Nawet są organizowane na dworze potancowki. ;)

Poniżej dokumentujace to zdjecia.:D

IMAG2467.jpg

IMAG2469.jpg

 IMAG2480.jpg

IMAG2466_BURST002.jpg

pa!  :)